Get Adobe Flash player
BUD PIG CUP 2014 -  Baltic Seals & friends 

Tradycyjnie, jak co roku, Bałtyckie Foki wybrały się na turniej do Czeskich Budziejowic. Tym razem graliśmy jako Baltic Seals & friends, w składzie:

  • Jacek, Oskar - obrona
  • Kaczor, Marcin - środek
  • Kamil - atak
  • Alan - zaprzyjaźniony Włoch - obrona
  • Max - kolejny zaprzyjaźniony Włoch - atak
  • Antal- zaprzyjaźniony Węgier - atak
  • Andor - kolejny zaprzyjaźniony Węgier - obrona
  • Simon Talbot - zaprzyjaźniony Tasmańczyk - środek

Włosi byli bardzo solidni, Węgrzy może nawet jeszcze bardziej - zwłaszcza obrońca wnosił do naszej gry dużoBF friends spokoju - a i Simon Talbot też... nas nie osłabiał jakoś specjalnie ;) Nie we wszystkich meczach zagraliśmy w optymalnym składzie, bo Simon miał dużo roboty przy sędziowaniu i czasem zdarzało mu się zagapić. Z Andorem był utrudniony kontakt, bo nie znał angielskiego (a my nad Węgierskim też musimy jeszcze popracować) i zagrał w 3 - 4 meczach, a Kaczor czasem odczuwał potrzebę wyskoczenia na chwilę do hotelu :)

 

Tym niemniej... wyniki są bardzo dobre, właściwie trudno było o lepsze. Na początek rozgromiliśmy drugą, mieszaną drużynę czeską - 10:0, później nas z kolei rozgromili Węgrzy 0:7 - to zabolało. Węgrzy byli poza zasięgiem, ale i wynik i nasza gra mogły być w tym meczu lepsze. Wyciągneliśmy wnioski i w kolejnym meczu - ze Słoweńcami - zagraliśmy już jak zależy - agresywnie, bez kompleksów. Efekt przeszedł nasze oczekiwania. W 10. minucie (mecze trwały 15 min.) było ciągle 0:0, Słoweńcy zaczynali się gotować, Brudi wymyślał sędziom, trafiali na ławkę kar, i kiedy zaczynało pachnieć sensacją, niestety, w końcu pękliśmy. Skończyło się na 0:3, ale i tak daliśmy im popalić - Brudi jeszcze na imprezie poturniejowej dochodził do siebie po tym meczu :) Następnie dwa mecze kluczowe - z Niemcami - wiadomo i z Czechami. Ten pierwszy poszedł nadspodziewanie łatwo - wszystko nam żarło, im - nic. 10:0! Z Czechami mecz był na styku, akcja za akcję - oni strzelili, my wyrównaliśmy, strzelili znowu, ale sędziowie nie uznali - mógł być każdy wynik w tym meczu, był sprawiedliwy remis - 1:1. Z juniorami z Węgier rozprawiliśmy sie 4:1. Na koniec Turcy - liderzy, faworyci (Słoweńców ograli 6:1), zagrali z nami w siódemkę, na luzie. Było 1:1... przez chwilę. Skończyło sie honorowym 1:5.

Na koniec fazy zasadniczej mieliśmy tyle samo punktów co Czesi, ale dużo lepszy bilans bramek i to my zagraliśmy o 3. miejsce ze Słoweńcami. Tym razem już nas nie zlekceważyli, mecz trwal 2 x 15 min., wygrali dość łatwo - 10:2, w końcówce trochę opuszczały nas siły.

W finale zagrali Węgrzy z Turkami, oglądałem to z zapartym (dosłownie) tchem pod wodą. Piękny, szybki, agresywny hokej. Długo utrzymywało się 0:0, ale w końcu Turcy zaczęli osiągać przewagę. Skończyło się na 5:2 dla nich i zasłużenie wygrali cały turniej wygrywając wszystkie swoje mecze.

Wnioski.

My kompleksów już mieć nie musimy! Więcej - nie powinniśmy!!
Faktem jest, że wsparcie jakie otrzymaliśmy od zawodników z zewnątrz było potężne, ale sami też dawaliśmy radę. Marcin był w stanie ukąsić nawet Turków, Kamil wyraźnie rozkręcał się w trakcie turnieju. Mimo że skład mieliśmy, można powiedzieć, z łapanki, to od pierwszego meczu wszystko pod wodą układało nam się płynnie i spójnie. Nie jest prawdą że gramy siłowo i nieczysto - debeściaki grają tak samo, tylko lepiej ;) W meczach ze Słoweńcami jakieś 80% fauli było z ich strony. Turnieje towarzyskie jak Bud Pig Cup, to nie tylko świetna zabawa, ale i kapitalna okazja do nauki.
Dla klubów jak nasz możliwość sprawdzenia się w starciach z lepszymi drużynami jest bezcenna. Musimy zrobić wszystko żeby jak najczęściej i w możliwie jak najsilniejszym składzie brać w tego typu turniejach udział. Najbliższa szansa to Monachium, 5 lipca.

Autor Oskar Życki 

goraczka-sobotniej-nocy-gdansk-hokej-podwodny

BaltyckieFoki-plakat

JEDEN PROC

ORGANIZATORZY:

ORGANIZERS:

 

logo mosir podstawowy

 

logo small

SPONSORZY: 

SPONSORS:

 

  

tiger gsn

 

 

 

 

logo rest]

popler

Logo Calypso Sopot

delfina logo

 

 

adept

 

LOGO FLAUTA-02